Blog > Komentarze do wpisu
deja vu czyli czarny kot i kłapouchy po raz drugi ...
 ..Tym razem jednak kłapouchy już ukończony

, a nawet już wysłany dalej . Kotek natomiast już kolejny z serii

Śpi w umywalce całkiem jak mój , tylko kolor nie ten -  mój jest czarno biały :)
 To tyle na dziś. Więcej nie ma co pisać.  Zmęczona jestem i jakoś tak bez entuzjazmu -  tydzień na kajakach - trzeba nabrać sił , jak to po każdym wyjeździe :D

poniedziałek, 31 maja 2010, fagusia

Polecane wpisy

  • gonitwa z kolosem i dalej swiatecznie

    Prace nad kolosem trwają czas ucieka , a obrazka mało przybywa , ale ważne że przybywa. robię do końca października ja , a potem kończy już chyba moja mama , dl

  • Swieta tusz tusz .....?

    ...Pogoda już prawie zimowa , więc ani się obejrzymy to święta przyjdą. Jeszcze tylko 1 listopada i już można ruszać ze świątecznymi przygotowaniami. W tym roku

  • cos tam sie jednak u mnie robi ...

    ....Ale nie mam weny , by o tym pisać . Blogowanie nie bawi mnie już tak , jak kiedyś . Nie przynosi mi już takiej satysfakcji i zastanawiam się , czy aby nie z

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: www.krainakasi.blogspot.com, 77.236.0.*
2010/06/01 11:19:38
Jesteś pewna, że to nie Twój kot? Może cichcem towarzyszkę sobie sprowadził.. ;-)
Tydzień na kajakach? Podziwiam! Mnie na samą myśl ręce bolą...
-
2010/06/01 13:43:35
Fajny Klapouchy a koty rewelacyjne :) Oje tydzien kajakowy bardzo morderczo to zabrzmialo,wlasnie zrobilam 20km na rowerze i myslalam ,ze sportsmenka ze mnie a tu caly tydzien wioslowania,podziwiam.Poz.Dana