sobota, 21 listopada 2009
Swiateczne candy fagusi ;)
Dużo teraz cukierków na blogach. Ale będzie jeszcze więcej.
  Zapraszam i ja na świąteczne Candy :D

 Zasady znacie?  Pewnie tak :) ale przypomnę tym którzy nie pamiętają.
    Żeby wziąć udział w losowaniu trzeba zamieścić komentarz pod ta notka i wkleić informację o candy na swoim blogu :)
Zapisy do 30 listopada.
Zwycięzce candy poznacie 1 grudnia :) Zapraszam !!

12:20, fagusia , candy
Link Komentarze (2) »
piątek, 20 listopada 2009
dłub, dłub, dłub....

dłubie i dłubie te swoje krzyżyki i znowu w manie wpadłam.....Nic nie skończone a następne zaczęte. Paczuszki Mikołajkowe dla koleżanek z forum już gotowe i czekają na wysyłkę , więc się wzięłam za świątecznego ptaszka , którego tez wkrótce muszę posłać dalej.

Haftowałoby się całkiem przyjemnie i szybko , gdybym co chwila nie zezowała na wazki , które dopiero co zaczęłam wyszywać ( nie wiem co mnie znowu na te wazki naszło)

Jednak cały czas wisi nade mną moja zmora...

Dlaczego zmora..? Zaczęłam jakiś czas temu , z przeznaczeniem na prezent , ale porzuciłam pomysł...Dla takiego niecierpliwca jak ja połączenie lnu i nici metalizowanych i perłowych to już chyba za wiele  :/
    Może więc dlatego wzięłam się wczoraj za motywy dziecięce -z myślą o przyszłych poduszkach . W szaleństwo już jakieś wpadam -  jakbym nie miała czego haftować . Wczoraj po 23:00 przygotowałam sobie wzór ...hmm  chyba nazywa się dzwoneczek.

Ale jak już się chciałam zabrać do roboty zauwazyłam , że kolorki w Anchorze , a moje zasoby tej palety są mizerne -  więc dzisiaj czeka mnie wycieczka z córka do pasmanterii :)
  Ale nic to. Miałam jeszcze w zanadrzu wzór króliczka  w DMC ....ale po wyszyciu kilku krzyżyków stwierdziłam , że po 24:00 , więc pora spać.


środa, 18 listopada 2009
poduszki
    Ruszyłam z szyciem poduszek -  mam nadzieje , że starczy mi zapału by je skończyć jeszcze w tym tygodniu :)
Wczoraj przygotowałam materiały.



Kolorki trochę mdłe wyszły na tych zdjęciach :/....
A dziś wzięłam się za szycie.



      No cóż , aparat przy sztucznym oświetleniu tez trochę przekłamuje, ale w realu poduszka z Kubusiem tez jest najładniejsza :D Zresztą , materiały są lepsze, trochę mniej prześwitujące -  z Ikei.
    Jeszcze tylko ocieplinka, podszewka z surówki , i tył poduszki z materiałów w krateczkę ...Niby proste ..Ale ja niecierpliwiec jestem i nie wiem jak mi to wyjdzie w takim ekspresowym tempie. Poduszki jak widać tez nie od linijki , bo nie chciałam tracić czasu na mierzenie , prucie i powtórne szycie ...głupie , wiem , bo jak się potem nie zgra , to i tak będę musiała to zrobić , tylko będę miała więcej do roboty ....:/ Ale tym będę martwiła się później :P


wtorek, 17 listopada 2009
wyróżnienie
to nie koniec miłych rzeczy które mnie ostatnio spotkały :D Zostałam wyróżniona przez dwie osoby tym samym wyróżnieniem -  a to chyba coś znaczy :) Nerula, Magda bardzo wam dziękuję. Ciesze się , że w moim blogu widzicie inspiracje dla siebie :)

Zasady przyznawania tego wyróżnienia  skopiowałam z bloga Magdy.
Zasady wyróżnienia:

  1. Wybierz dokładnie 10 blogów robótkowych.  Wyślij wiadomość mailowo blogowiczkom/ blogowiczom z informacją i znaczkiem o swoim wyborze   lub zostaw komentarz na ich stronie.
  2. Na swoim blogu opublikuj notatkę Umieść w niej znaczek wraz z linkiem do strony osoby, która przekazała Ci wyróżnienie, zasady zabawy oraz  linki do wybranych blogów (opis z uzasadnieniem wyboru mile widziany).
  3. Przekazując "znaczkowe" wyróżnienie zyskujesz promocję własnej strony i pomagasz odkrywać nowe blogi!
Trudno mi wytypować 10 blogów spośród moich ulubionych , ale spróbuje , choć wszystkie dziewczyny , które "podglądam" na blogach są kreatywne i mnie inspirują :)

A teraz moje typy:
  1. Cerie za tworzenie pięknych notesików i nie tylko.;)
  2. xhaftx  za pięknie  wyczarowane prace   do których sama tworzy wzory i chętnie się nimi dzieli na blogu:D
  3. cinka26 za wytrwałość w wyszywaniu pięknych  dużych prac oraz za zakupoholizm ;)
  4. mamuśkę 73 za wszechstronność , pozytywne nastawienie do życia i podzielna uwagę w wykonywaniu kilku prac na raz :D
  5. kinie 79 za ciekawe pomysły wykorzystania swoich prac i wszechstronne uzdolnienia:)
  6. Jaśmin , bo robi piękne decu i przecudne olbrzymie hafty którymi jestem zauroczona :)
  7. Edę za wspaniałe pomysły i wykonanie ..ech te jej zdolności krawieckie :D
  8. Monicję , za blog prowadzony z klimatem , który przypadł mi go gustu oraz jej wszechstronność - śliczne decu i zdolności tapicerskie :D
  9. Nerulę -  wyróżnienie zwrotne , ale to dzięki niej zaraziłam się pergamano , które ona wykonuje już profesjonalnie :)
  10. Babcie Vilemoo za niesamowite poczucie humoru i bardzo ciekawe pomysły :)
  11. ....Ups ....chyba się zagalopowałam...
Mogłabym tak wymieniać i wymieniać ....No  ale miało być 10 , więc jest :) Ale na pozostałe blogi tez zaglądam z nie mniejsza przyjemnością  :)

chroniczny brak czasu...
Czasu brakuje mi jak nigdy. Dni uciekają w mgnieniu oka, z robótkami nic się nie posuwam do przodu ...Rekompensuje sobie to wszystko zakupami.
Sobotnie zakupy z koleżanką zaowocowały kilkoma metrami materiałów na poduszki dla dzieciaków z rodziny, które zamierzam uszyć na święta.

A w niedziele , przy okazji zakupów ubraniowych z siostrą upolowałam w empiku gazetkę  i kilka drobiazgów.


Jednak najwięcej radości dała mi karteczka , któż dostałam pod koniec tygodnia od koleżanki z forum , z okazji 2 rocznicy istnienia naszego wirtualnego miejsca spotkań.

Czyż nie jest słodka ?:D

czwartek, 12 listopada 2009
wszystko po trochu....
 Postępy w krzyżykach mizerne -  może dlatego, że robię wszystko po trochu ....
 Zaczęłam RR ptaszkowe -  już prawie wszystkie maja , a ja jestem w lesie ...

W tak zwanym między czasie dłubie żyrafy dla koleżanki  (  zaczęłam jak byłam w ciąży ....bez komentarza . )

Pracuje też na swoją pamiątką ślubu...

Nie zostawiłam tez mojego HAE , ale na razie jest tak mało, że nic ciekawego się jeszcze nie wyłania , więc nie pokażę :P  Zostaje jeszcze mikołajkowa niespodzianka na wymianę , nad która  tez wytrwale pracuję, ale tez nie pokaże , bo to tajemnica ;P

poduszka z kotkiem
We wtorek wieczorem nabrałam chęci by uszyć poszewkę na poduszkę -  myślałam o tym już jakiś czas.  Mąż wyszedł z córka by mi nie przeszkadzać i tak w dwie godziny powstała poszewka.

Dzięki temu haft był już zabezpieczony od tyłu . Jeszcze boczne lamówki

Córce się podobała :D pewnie obmyślała jak tu oberwać kotkowi wąsy :P

Nie mam jeszcze takiej wprawy w szyciu i poduszka ma pewne niedociągnięcia -  zwłaszcza , że była szyta w takim pośpiechu ....Ale z czasem przestane zauważać te wady - zwłaszcza , jak poduszka zostanie konkretnie sponiewierana przez córkę  :D
Skorzystałam z techniki , która kiedyś zobaczyłam na nieistniejącym już blogu M.Piotrowskiej .  Dzięki temu haft jest zabezpieczony od tyłu.
piątek, 06 listopada 2009
druga odsłona HAE
Zajrzałam wczoraj na bloga i powaliła mnie ilość komentarzy :D Strasznie miło mi się zrobiło , wasz doping niesamowicie mnie podbudował. Usiadłam więc na dwie godzinki wczoraj i dwie dzisiaj -  na więcej na razie nie mogę sobie pozwolić - i ....kropka trochę się powiększyła.

Zbyt dużej różnicy nie ma , niestety . Do tego czerpię ze swoich zasobów mulin, w których zaczyna brakować mulin -  trzeba by złożyć jakieś zamówienie..Kolejne spotkanie z zimowym widoczkiem pewnie dopiero po weekendzie ...na wyjazd chyba zabiorę mniejsze robótki :)

czwartek, 05 listopada 2009
Wyzwanie - pierwszy HAE
Im więcej robótek mam pozaczynanych i im bardziej czas mnie goni ,  tym więcej mam ochoty na coś nowego. Tym razem chyba na głowę upadłam bo zaczęłam kolosa , którego nie wiem kiedy skończę i czy starczy mi cierpliwości i zapału do niego  ....
Zachorowałam na ten obraz jak zobaczyłam go i
Kini . Zaczęłam więc poszukiwania wzoru i udało się :D

Zauroczył mnie ten widoczek i choć przejrzałam wiele podobnych , to żaden nie zrobił na mnie takiego wrażenia . W nawale obowiązków prawie o niem zapomniałam -  widać jaki mam słomiany zapał i moje zauroczenia są epizodyczne ...:/
Jednak ostatnio czegoś szukałam w necie i znów się natknęłam na ten wzór. Tym razem trafiło na podatny grunt i przedwczoraj zaczęłam przygotowania.
 Parametry :
Wzór 500x400 krzyżyków
kanwa 16
wymiar w centymetrach 76x62 cm.
Sama sobie nie wierze , że się skusiłam....Mało tego , ja nawet zaczęłam wyszywać  !

Jednak to co zrobiłam , jest jedynie małą kropka na kanwie...

Niewygodnie się wyszywa mając taka płachtę materiału ...Mam się już zacząć zniechęcać  ....? Na razie  każdego dnia nie mogę się doczekać by nie usiąść do niego choć na kilka krzyżyków. Jednak muszę mieć wtedy dogodne warunki -  mała musi spać i nic nie może mnie  co chwila odrywać od wyszywania ...a to zdarza się niezwykle rzadko. Ale nie tracę nadziei i zapału ....na razie ....

wtorek, 03 listopada 2009
Znowu Anielica :D
 Kolejna Anielica ukończona i ...na razie chyba zakończę temat aniołkowaty.


Terminy wymian forumowych mnie gonią więc pora popracować nad super tajnymi prezentami dla koleżanek :D
Lecę w takim razie do roboty -  jedno już mam zaczęte , a drugie ...czekam na przesyłkę z brakującymi materiałami. Ale cicho sza ;P
sobota, 31 października 2009
świateczne drobiazgi
Pozostaje w tematyce świątecznej. Tym razem na kanwie plastikowej powstały dwa pierścienie na serwetki .


Będzie ciąg dalszy , ale muszę sobie wybrać jakieś inne wzorki :D
Teraz wyszywam drugą anielice do kompletu :)

Wciąga mnie to  :) ..może jakieś inne ozdoby na choinkę ..? Gwiazdki ? :D

piątek, 30 października 2009
kołderkowy kubuś
 Skończyłam kwadracik z Kubusiem. Nie jest przypisany do konkretnej kołderki, gdyż jest to  kwadracik zapasowy.  Cały hafcik zgodnie z wzorem wygląda tak .

Jednak wydał mi się  ....jakiś pusty.  Więc dohaftowałm kilka elementów .

Tak bardziej mi się podoba :D
Michalino  wzorków na Kubusia i jego przyjaciół jest dużo. Ja wybrałam sobie w sumie 4 pasujące do siebie motywy.

Wzory zaczerpnęłam z forum kołderkowego . Dlatego nie będę ich udostępniać .
Z kwadracików , mam jeszcze jeden nieskończony w zanadrzu -  tym razem z własnych zbiorów :)

Już prawie można rozpoznać , że to słoń :) długo się  wyszywa , bo jest na drobnej kanwie -  na 18 , ale jest uroczy i przed telewizorkiem można wyszywać :)

Realko  oprawienie Afrykanek kosztowało mnie jakieś 63 zł za sztukę -  ramka oryginalna , ale trochę droga z metra :( ale efekt - warto !! :D
Do tego szkło oczywiści anty refleksyjne - jak we wszystkich moich obrazkach :)
środa, 28 października 2009
kubus z prosiaczkiem
 Wróciłam ze spotkania kołderkowego  i mnie jakoś tak naszło na kwadraciki. Pobrałam zestawy na puchatkową kolekcję i tak mi się spodobały niektóre wzory , że zaraz się wzięłam do roboty. Wiem , wiem , mam pilniejsze sprawy do wyszywania i robienia , ale dzieciaki czekają , a mnie naszło i nic nie poradzę.


Do końca niewiele zostało  i bardzo przyjemnie i szybko się wyszywa :)  ...To mi przypomina , że miałam wysłać maila do Evy ...ups ...

przyniosłam od ramiarki ...
Z lekkim opóźnieniem przyniosłam w końcu do domu oprawione obrazy i tak mi się podobają ,że po prostu nie mogę się napatrzeć. Teraz pozostaje mi tylko poczekać na męża by wywiercił dziurki w ścianie na wkręty -  niestety już tylko taka ściana mi została , gdzie zwykłe gwoździe nie wchodzą  :(
Oto moje Afrykanki.

A tutaj w towarzystwie tulipanów wykonanych przez moja mamę -  bardzo mi się podobają :)

Trudno mi było zrobić dobre zdjęcia, więc jeszcze raz zbliżenie

Oraz sarny mojej mamy.

Dodam tylko , całą oprawę wybierałam ja - ślęczałam tam chyba ponad pół godziny , aż mi się Olga zaczęła buntować...Ale warto było . Jestem zadowolona ze swojego wyboru.  Do soboty tulipany mogą zdobić moja ścianę , potem jada do mamy ...Piękne są , ale ...  nijak nie pasują do mojej kolekcji ..:P

candy
Ostatnio opuszczałam wszystkie candy , bo straciłam nadzieje , że mogę cokolwiek w nich wygrać ...ale z dzisiejszym słonkiem nabrałam pozytywizmu i do kilku się pozgłaszałam :)
Wszystkie zamieszczone w tym wpisie zdjęcia zaczerpnęłam ze stron organizatorek Candy

W wyśnionym zaciszu można wygrać  m.in. ciekawa książkę  :)

W kasiowym kąciku z kolei do wygrania scrapowe skarby :)



08:27, fagusia , candy
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 26 października 2009
po kołderkowym spotkaniu
 To moje drugie spotkanie z dziewczynami z projektu  "  za jeden uśmiech"  i podobało mi się jeszcze bardziej niż na wiosnę :D Takie spotkania są naprawdę niesamowite -  bardzo miło i pożytecznie spędza się czas, a d tego w doborowym towarzystwie :)
 Bożenka przywitała nas baaardzo miłym akcentem  - każda z nas otrzymała pierniczka z własnym nickiem :D

Aż szkoda było jeść , ale tak pięknie pachniał....zaniosłam do domu i obdzieliłam męża i córkę -ja na diecie , więc tylko się nawąchałam piernika ile mogłam  :D Smakował im baaardzo :D
 Jestem tez niesamowicie  z siebie dumna , bo udało mi się dokończyć poduszkę z Kubusiem wykonanym przez  Alę b-ów .


Adudi cierpliwie doglądała postępów i pożyczyła maszynę do pikowania :)

I jeszcze tył robótki

Nabrałam motywacji by zrobić podobna poduchę dla mojej córki -  tylko muszę zaopatrzyć się w  ładne materiały :)
Już z niecierpliwością czekam na następne -  wiosenne spotkanie. :D
 

piątek, 23 października 2009
imbryczek i małe świateczne
Imbryczek już ukończony , choć na koniec strasznie marudnie mi szło ...

Ale udało się i już oba imbryczki są gotowe , by wyruszyć w dalsza drogę .
Nadeszła pora na przerywniki - wybrałam coś małego , prostego , by móc wyszywać i przemyśleć parę spraw. I tak powstały dwa małe motywy świąteczne.

Jeszcze nie wiem jak je wykorzystam- może na karteczki , a może na jakąś dekorację świąteczną ...poczekam na wenę.
A teraz muśże się zastanowić co jutro wziąć na spotkanie - oby nie zapomnieć najważniejszych rzeczy ...ni i jedzonko trzeba jakieś naszykować ....Pobudka mnie czeka wczesnym rankiem , bo o 9 mam już być na miejscu .


wtorek, 20 października 2009
kolejne miłe wyróznienie :)
 Po raz olejny zostałam miło wyróżniona :D tym razem przez Olenka_ja  i  kasmatkę
             
Naprawdę trudno mi wybrać 10 osób  " nominowanych " do wyróżnienia.... Przepraszam osoby wyróżniające mnie , za to , że u mnie ten łańcuszek wyróżnień się urywa. Nie znaczy to jednak , że nie doceniam tych wyróżnień :)  Bardzo mi miło:D Chciałabym , by wszystkie koleżanki , których blogi mam w zakładkach , tez poczuły sie wyróżnione przeze mnie :D

Imbryczki dwa i pamiatka
Uporałam się już z jednym imbryczkiem-  czajniczkiem.

Jestem też w trakcie drugiego .

Pamiątki ślubnej też troszkę przybyło.


Wyszywam jak w transie . To wszystko z niewyspania i zmęczenia. Olga nadal chora i na razie się nie poprawia. Chyba przejdę w końcu na antybiotyk...:( Mam nadzieje , że dziś w nocy będzie spokojniej spała -  wczoraj w sumie ledwie się przespałam , dzień tez nie lepszy , bo z kolei ona spała niewiele....Ach , trudno mi nawet wykrzesać dziś trochę entuzjazmu do tego wpisu -  sama w domu , bo mąż ma pogrzeb w rodzinie ...:( pozostaje nadzieja , że ta zła passa w końcu się skończy....
 Zupełnie bym zapomniała. W ten weekend spotkanie kołderkowych cioć w Warszawie , na które się wybieram -  w domu nie mam okazji ani warunków teraz , by wyciągnąć maszynę , może na spotkaniu w końcu uda mi się skończyć poduszkę która zaczęłam na spotkaniu wiosennym. 
Pozytywny akcent  ostatnich tygodni jest taki , , że od lipca pozbyłam się jakichś 18 kg.  Jeszcze sporo przede mną , ale w pół roku powinnam się uporać z nadmiarem siebie :D Cóż co za dużo to nie zdrowo -  w moim przypadku , dosłownie ....:)

niedziela, 18 października 2009
stare i nowe ...
Dziś różnorodnie, jedna nowa robótka i jedna już hmm, kilkuletnia , odkopana w skrzyni.
Mały nowy drobiazg , to imbryczek  z RR wyszywany na kanwie mamuski  .

Już się troszkę odzwyczaiłam od wyszywania na tak drobnej kanwie -  to chyba 18- ale za to bardzo szybko się wyszywa.
  Ale na razie odłożyłam ten imbryczek  bo zbliżająca się rocznica ślubu skłoniła mnie do odkurzenia prawie zapomnianej pracy.

Zaczęłam ja wyszywać na kanwie rustico 14, trzema nitkami muliny...teraz dokonałabym innego wyboru, na pewno na drobniejszej kanwie i trochę ciemniejszej. Jednak jak zaczynałam wyszywać te pamiątkę ślubu ( nie wiem już czy przed , czy po ślubie)  nie miałam jeszcze takiej wiedzy o wyszywaniu i akcesoriach , jak mam teraz :(

Basiu emigrantko  dziękuję serdecznie za wyróżnienie :)  niezmiernie mi miło.  Miło jest dostawać takie wyróżnienia , ale strasznie trudno wyróżnić kolejne osoby, więc niech każda osoba prowadząca blogi z moich zakładek czuje się wyróżniona :)


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10
| < Listopad 2009 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30