piątek, 02 października 2009
moje pierwsze pergamano
Trochę zaległości ,bo praca właściwie jest z środy ( z 30 września) i w sumie nadal nie jest skończona i chyba tak pozostanie...
 Wzięłam się za swoje pierwsze pergamano podczas gdy córka spała- myślałam , że to dość proste i szybko się uwinę  ;/
rozłożyłam więc tymczasowy warsztat na stole...

...I zaczęłam odrysowywać , tłoczyć cieniować i kolorować mój obrazek ..


 Efekt  wyszedł mi bardzo mizerny -  naprawdę z daleko wygląda o wiele korzystniej niż z bliska :/ . w między czasie obudziła mi się córka, więc próbowałam na szybko skończyć , a jak się nie dało to odsunęłam na bok by skończyć popołudniu...no i skończyłam , myląc się przy okazji i już zupełnie bez entuzjazmu spojrzałam na swoje dzieło ...:(

Pewnie jeszcze kiedyś do tego wrócę i jak poćwiczę , to będę  mogła wysłać taka kartkę na święta do rodziny :D

| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30