piątek, 30 października 2009
kołderkowy kubuś
 Skończyłam kwadracik z Kubusiem. Nie jest przypisany do konkretnej kołderki, gdyż jest to  kwadracik zapasowy.  Cały hafcik zgodnie z wzorem wygląda tak .

Jednak wydał mi się  ....jakiś pusty.  Więc dohaftowałm kilka elementów .

Tak bardziej mi się podoba :D
Michalino  wzorków na Kubusia i jego przyjaciół jest dużo. Ja wybrałam sobie w sumie 4 pasujące do siebie motywy.

Wzory zaczerpnęłam z forum kołderkowego . Dlatego nie będę ich udostępniać .
Z kwadracików , mam jeszcze jeden nieskończony w zanadrzu -  tym razem z własnych zbiorów :)

Już prawie można rozpoznać , że to słoń :) długo się  wyszywa , bo jest na drobnej kanwie -  na 18 , ale jest uroczy i przed telewizorkiem można wyszywać :)

Realko  oprawienie Afrykanek kosztowało mnie jakieś 63 zł za sztukę -  ramka oryginalna , ale trochę droga z metra :( ale efekt - warto !! :D
Do tego szkło oczywiści anty refleksyjne - jak we wszystkich moich obrazkach :)
środa, 28 października 2009
kubus z prosiaczkiem
 Wróciłam ze spotkania kołderkowego  i mnie jakoś tak naszło na kwadraciki. Pobrałam zestawy na puchatkową kolekcję i tak mi się spodobały niektóre wzory , że zaraz się wzięłam do roboty. Wiem , wiem , mam pilniejsze sprawy do wyszywania i robienia , ale dzieciaki czekają , a mnie naszło i nic nie poradzę.


Do końca niewiele zostało  i bardzo przyjemnie i szybko się wyszywa :)  ...To mi przypomina , że miałam wysłać maila do Evy ...ups ...

poniedziałek, 26 października 2009
po kołderkowym spotkaniu
 To moje drugie spotkanie z dziewczynami z projektu  "  za jeden uśmiech"  i podobało mi się jeszcze bardziej niż na wiosnę :D Takie spotkania są naprawdę niesamowite -  bardzo miło i pożytecznie spędza się czas, a d tego w doborowym towarzystwie :)
 Bożenka przywitała nas baaardzo miłym akcentem  - każda z nas otrzymała pierniczka z własnym nickiem :D

Aż szkoda było jeść , ale tak pięknie pachniał....zaniosłam do domu i obdzieliłam męża i córkę -ja na diecie , więc tylko się nawąchałam piernika ile mogłam  :D Smakował im baaardzo :D
 Jestem tez niesamowicie  z siebie dumna , bo udało mi się dokończyć poduszkę z Kubusiem wykonanym przez  Alę b-ów .


Adudi cierpliwie doglądała postępów i pożyczyła maszynę do pikowania :)

I jeszcze tył robótki

Nabrałam motywacji by zrobić podobna poduchę dla mojej córki -  tylko muszę zaopatrzyć się w  ładne materiały :)
Już z niecierpliwością czekam na następne -  wiosenne spotkanie. :D
 

| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31